W Elblągu trwa kilka inwestycji związanych z budową mieszkań. Powstają nowe budynki, mieszkania tanieją ale chętnych i tak brakuje. Express Elbląg ustalił co przewidują najwięksi deweloperzy – 700 pustych i nowych mieszkań za dwa lata w Elblągu.

Co raz mniej chętnych na zakup nowego mieszkania w Elblągu. To z jednej strony efekt wyludniania się miasta, które opuszczają przede wszystkim ludzie młodzi. Deweloperzy z niepokojem patrzą w przyszłość. Już za dwa lata w Elblągu, na lokatorów czekać może ponad 700 nowych lokali mieszkalnych. Opłacalność inwestycji prowadzonych obecnie w naszym mieście, stoi pod wielkim znakiem zapytania.

Willa Syrena, Słoneczne Bielany, Dom przy Winnej, Osiedle przy Bema

Obecnie realizowanych w Elblągu jest kilka inwestycji deweloperskich. Postanowiliśmy przybliżyć naszym czytelnikom jedynie kilka z nich.

I tak np. w samym centrum miasta Margo buduje Willę Syrena. Najtańsze mieszkanie u zbiegu ulic 3 Maja i Grobla Świętego Jerzego kupić możemy za 4.400 złotych za metr kwadratowy. Na Nowogródzkiej (osiedle Bielany) mieszkanie kupić możemy już od 4.000 złotych za metr kwadratowy. Inwestycja prowadzona jest pod nazwą „Słoneczne Bielany”. Z kolei w Domu przy Winnej mieszkanie kupić możemy już za 3300 złotych za metr kwadratowy.

Jedna z największych inwestycji związanych z budową mieszkań na terenie Elbląga prowadzona jest przy ulicy Bema, na terenie byłych Zakładów Mleczarskich. Powstaje tu 7 budynków, w których zaplanowano niemal 250 mieszkań. Cena za mieszkanie w tej lokalizacji od 4300 złotych za metr.

Wszystkie wymienione inwestycje prowadzone są przez dużych deweloperów i każda powstaje w najwyższym standardzie. Osiedla będą strzeżone, a garaże zaplanowano pod budynkami. Chętnych na mieszkania niestety brakuje.

Komunalnych mieszkań brak. Prywatnych inwestycji dużo.

Miasto nie realizuje obecnie inwestycji związanych z budownictwem komunalnym. Co może dziwić, bo mieszkańców nie stać na zakup własnego „M”. W Elblągu za to prym wiodą prywatni deweloperzy. Tyle, że w naszym mieście chętnych na swoje własne mieszkanie, jest niewielu.

Wpływ na taki stan rzeczy mają między innymi; wysokie bezrobocie, popularne w Elblągu umowy śmieciowe oraz zbyt niskie dochody mieszkańców, które pozwoliłyby skorzystać elblążanom z kredytowania zakupu mieszkania.

Komentarze