Małdyty - jezioro |FOT. Archiwum Express Elblag|

Nad mazurskimi jeziorami w poniedziałek nie było wiatru, ale było za to gorąco. W niektórych rejonach temperatura przekraczała 30 stopni Celsjusza. W najbliższych dniach ma być jeszcze cieplej.

Jak donosi Radio Olsztyn – Radosław Wiśniewski z Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego radzi, żeby chłodzić się w każdy możliwy sposób. I ostrzega, żeby nie wskakiwać do wody, jeżeli wcześniej nie przyzwyczaimy organizmu do niższej temperatury.

Upały nad Warmią i Mazurami, według prognoz, potrwają do końca tego tygodnia.

Karolina Kierklo synoptyk z białostockiego zespołu Centralnego Biura Prognoz Meteorologicznych zapowiada, że najwyższa temperatura będzie w sobotę. Trochę niższa temperatura ma być w niedzielę. Synoptycy zapowiadają, że nie przekroczy 30 stopni.

Jak poradzić sobie z upałem

Przez najbliższy tydzień czekają nas saharyjskie upały. Wielu z nas zastanawia się jak radzić sobie z wysoką temperaturą. Jest wiele sposobów na upały – jedne znane wszystkim, inne zupełnie nietypowe.

Przede wszystkim nawadnianie. Ale zamiast polecanych wszędzie zimnych napojów warto zastosować starą żeglarską metodę. Podczas rejsów morskich czy nawet regat na jeziorach wielu z nich pije gorącą herbatę z solą. Nie obniża ona sztucznie temperatury naszego organizmu tak jak zimne napoje, przez które tylko jeszcze bardziej odczuwamy gorąco. Dodatkowo jeszcze zapobiega nadmiernej utracie wody, bo sól ją zatrzymuje. Uzupełnia też elektrolity, które tracimy wraz z potem.

Możemy pomóc naszemu organizmowi w radzeniu sobie z upałami także przez okłady z wilgotnych ręczniczków. Woda parując chłodzi nas tak jak pot, a nasz organizm się nie odwadnia. Z kolei jeśli jesteśmy w domu, to poza zasłonięciem okien od nasłonecznionej strony i zrobieniem przeciągów, postaw kilka miednic z wodą. Tak jak nasze ciało schładza się dzięki potowi, tak powietrze w domu będzie zimniejsze dzięki parowaniu wody. Nie daj się jednak zwieść magii wentylatorów – jeśli jest naprawdę gorąco (powyżej 35 stopni), nie uchronią cię one przed niebezpieczeństwem związanym z wysokimi temperaturami.

Pamiętaj też, że konieczność strawienia posiłku to wysiłek dla naszego organizmu. Dlatego nie obciążaj go schabowym czy pieczenią, a postaw na lekkie posiłki. Owocowe czy warzywne sałatki nie dość, że doskonale pasują do tego, co mamy w sklepach i na bazarach, to jeszcze pomogą przetrwać upalne dni.

Źródło: Radio Olsztyn/NaTemat.pl

Komentarze