Krynica Morska |fot. Express Elblag|

Do tej pory aura nas nie rozpieszczała. Było nadzwyczaj chłodno, mokro i wietrznie. Jednak to się zmieni. Z każdym dniem będzie coraz pogodniej i cieplej. Czeka nas intensywna i długotrwała fala upałów, przerywana na krótko przez groźne burze.

Pierwsza połowa sierpnia zapowiada się niezwykle upalnie. W wielu regionach kraju mogą paść historyczne rekordy ciepła, jako że prognozowana temperatura maksymalna może osiągać nawet do 40 stopni w cieniu. Nad morzem, czyli tam, gdzie przeważnie będzie najchłodniej, w tym czasie odnotujemy prawie 30 stopni.

Spodziewamy się też początkowo suchej i słonecznej aury. Jednak z biegiem dni zaczną się piętrzyć chmury burzowe, które popołudniami i wieczorami mogą miejscami przynosić przelotne, ale gwałtowne zjawiska, w tym ulewny deszcz, grad i porywisty wiatr.

Najbardziej intensywne burze czekają nas podczas przejść frontów atmosferycznych. Może się tak zdarzyć w przyszły weekend, a następnie w okolicach święta Matki Boskiej Zielnej. Z dnia na dzień temperatura będzie wówczas spadać o 10-15 stopni, co jest bardzo niebezpieczne.

Poniedziałek, 3 sierpnia:

Początek tygodnia zapowiada się upalnie, słonecznie i sucho.

Wtorek, 4 sierpnia:

Jeszcze gorącej. Na południu kraju termometry pokażą w cieniu 35 stopni, a to oznacza, że upał stanie się trudny do wytrzymania. Na szczęście wilgotność powietrza będzie niska, dzięki czemu żar będzie łagodniej odczuwany niż gdyby było parno.

Środa, 5 sierpnia:

W połowie tygodnia orzeźwienie przyniosą nam przelotne burze, które pojawiać się będą w różnych regionach kraju. Temperatura za ich udziałem obniży się.

Czwartek, 6 sierpnia:

Nadal upalnie i słonecznie.

Piątek, 7 sierpnia:

Niebo rozpogodzi się, a temperatura będzie się zbliżać do historycznych rekordów. Na Śląsku termometry w cieniu mogą pokazać 39 stopni.

Sobota, 8 sierpnia:

Weekend rozpocznie się ekstremalnie niebezpiecznym żarem. Temperatura będzie krążyć w pobliżu rekordów wszech czasów, zarówno w skali poszczególnych miast, jak i całej Polski.

Niedziela, 9 sierpnia:

Druga połowa weekendu przyniesie nam ochłodzenie, poprzedzone silnymi burzami.

Poniedziałek, 10 sierpnia:

Od początku tygodnia znów zacznie się ocieplać.

Wtorek, 11 sierpnia:

Jeśli prognozy się potwierdzą, to apogeum żaru przypadnie na 11 sierpnia, gdy temperatura w cieniu sięgnie 40 stopni. To wartości, jakie do tej pory zdarzały się w naszym kraju raz na stulecie.

Środa, 12 sierpnia:

Upał i burze to bardzo groźne połączenie. Nawałnice mogą powodować szkody.

 Źródło: TwojaPogoda.pl

Komentarze