Policja w Elblągu (fot. archiwum Express Elblag)

Jak się okazuje nowe przepisy dotyczące niebezpiecznej jazdy z nadmierną prędkością dyscyplinują, ale jednak nie wszystkich kierujących. Cześć z nich dopiero po zatrzymaniu prawa jazdy zaczyna zastanawiać się nad stylem swojej jazdy. W miniony weekend dwóm osobom policjanci zatrzymali prawo jazdy za znaczne przekroczenia prędkości.

Pierwszą z nich był 30-letni motocyklista. Na swoim ścigaczu rozpędził się do 122 km/h w miejscu, gdzie jest ograniczenie prędkości do 40 km/h. Zdarzenie miało miejsce na ul. Piłsudskiego w Elblągu. Mężczyzna był zaskoczony kontrolą drogową i nie umiał wytłumaczyć swojego zachowania. W podobnej sytuacji znalazł się 55-letni kierowca z bmw. Policjanci z ruchu drogowego zatrzymali go w miejscowości Helenowo – jechał 103 km/h w terenie zabudowanym i tym samym przekroczył dozwoloną prędkość o 53 km.

W obu przypadkach kierującym zatrzymano prawa jazdy na 3 miesiące. Jeżeli teraz zostaną zatrzymani w trakcie kierowania autem grozić będzie im odpowiedzialność karna.

Przypominamy: Art. 180a. Kodeksu Karnego – mówi o prowadzenie pojazdu mechanicznego mimo cofnięcia uprawnień: Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu, prowadzi pojazd mechaniczny, nie stosując się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

podkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Komentarze