9-letni synek Filipa Chajzera, Maksymilian, zginął w wypadku samochodowym. Dziennikarz poinformował o tym na swoim profilu na Facebooku. „Wobec tak ogromnej tragedii proszę o uszanowanie prywatności rodziny i bliskich” – napisał.

„Ten wpis jest ponad moją siłę jak zresztą wszystko od zeszłego tygodnia. Straciłem moje dziecko. Syna, którego kochałem nad wszystko na świecie. Moje życie właśnie straciło sens. Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się go kiedyś znaleźć. Teraz nie wiem tylko jeszcze jak. Jestem w bardzo złym stanie. Jest ze mną rodzina i przyjaciele. Z góry bardzo dziękuję za wsparcie, modlitwę, zwykłą dobrą myśl. Wobec tak ogromnej tragedii proszę o uszanowanie prywatności rodziny i bliskich” – napisał dziennikarz TVN na Facebooku.

[mfb_pe url=”https://www.facebook.com/ChajzerFilip/posts/473870899446123″ mbottom=”50″]

Jak informuje „Fakt”, do wypadku doszło w czwartek, kilka kilometrów przed Płońskiem (woj. mazowieckie). Chłopiec podróżował samochodem ze swoim dziadkiem. Auto uderzyło w tył naczepy samochodu ciężarowego stojącego na poboczu jezdni.

Nie wiadomo jeszcze, jakie były przyczyny tragedii. Teść Filipa Chajzera jest w szpitalu, jego stan jest stabilny. Dziecko zginęło na miejscu.

Maksymilian był dzieckiem Chajzera i jego wieloletniej partnerki Julii.

Źródło: Onet.pl

Komentarze